Docenianie innych pobudza do rozwoju.

14 listopada 2011 | 0 Komentarze

Dążąc do osią­ga­nia włas­nych sukcesów, nie możemy uniknąć współpracy z innymi ludźmi. Czy to są nasi pra­cown­icy, współpra­cown­icy, czy klienci. Wszys­tko co robimy, jest dla ludzi i dzięki nim. Nikt nie może osiągnąć sukcesu samot­nie. Oczy­wiś­cie może sam coś stworzyć ale jeśli nie będzie ludzi, którzy to docenią i dla których będzie to przy­datne to nici z sukcesu…

Dlat­ego dzisiaj, zas­tanow­imy się nad tym jak opty­mal­i­zować współpracę z innymi i rozbudzać w nich to co najlep­sze. W końcu, jeśli już z kimś mamy współdzi­ałać, to niech to będzie osoba, która jest zad­owolona i dobra w tym co robi.

Pomyśl o ludzi­ach, którymi się otaczasz. Zarówno pra­cown­ikach, współpra­cown­ikach oraz klien­tach i odpowiedź sobie na pytanie: Czy są to osoby, na rozwój których mam jakikol­wiek wpływ? Pod­powiem Ci – zawsze masz!! Nie ważne w jakiej relacji jesteś ze spotkaną w życiu osobą – poprzez swoje zachowanie i postawę, zawsze wywierasz wpływ na drugiego człowieka.

W jaki zatem sposób możesz przy­czynić się do tego, by osoby z którymi dzi­ałasz stawały się lepsze?

Podobno Michał Anioł maw­iał, że wewnątrz każdego bloku mar­muru mieści się piękny posąg. Aby go dojrzeć trzeba tylko usunąć nad­miar kamienia, który go otacza.

Jest to cud­owna metafora, która ukazuje istotę postawy wobec drugiego człowieka, sty­mu­lu­jącą jego roz­woju. Okazuje się bowiem, że innych sprawia, że zyskują oni siły by rozbić kamień otacza­jący ich wewnętrzne pię­kno.

Żyjemy w świecie w którym, nieustan­nie jesteśmy porówny­wani między sobą. Zaczyna się to już do przed­szkola, później szkoła, praca i tak całe życie… Wys­taw­iane nam oceny, donoszą się najczęś­ciej do poziomu jaki reprezen­tuje reszta grupy w której dzi­ałamy. Zatem jest to źródło porówny­wa­nia i konkurencji między sobą. Jed­nak czy tego typu konkurencja sprzyja prawdzi­wemu roz­wo­jowi? Czy raczej jest źródłem stresu i napię­cia? Odpowiedź należy do Ciebie…

Moja rada jest taka, byś zaczął dawać ludziom szczere, prawdziwe uznanie w każdym możli­wym momencie. Spróbuj cho­ciaż raz a sam przekonasz się jakie będą się dzi­ały cuda. Umiejęt­ność dawa­nia uzna­nia innym, jest sposobem, który może odmienić zarówno Ciebie samego jak i tego drugiego człowieka. Dlat­ego, na każdego, spotkanego na życiowej drodze człowieka, staraj się patrzeć jak Michał Anioł na bryłę mar­muru – dostrze­gaj już na samym wstęp­nie pię­kno, które w nim jest.

Jeśli zaczniesz dawać szczere uznanie innym ludziom, dostrze­ga­jąc w nich to co najlep­sze, to sam przekonasz się jak niezwykłą energię wyt­worzysz. Ludzie bardzo rzadko słyszą od innych uznanie, dlat­ego może to być dla nich zaskocze­nie – jed­nocześnie może to wywołać bardzo silną pozy­ty­wną reakcję, otwier­a­jąc przed tą sobą przestrzeń do samo­re­al­iza­cji. Się­gaj zatem wzrok­iem dalej niż tylko na powierzch­nię – zerkaj do wnętrza. Pamię­taj stoi przed Tobą taka możli­wość — wybór należy do Ciebie.

Co się dzieje w drugim człowieku, gdy czuje się doce­niony i dostrzeżony?

Dzieje się magia. Dlat­ego, że ludzie zaczy­nają spoglą­dać na siebie samych inaczej. Pojawia się w nich pozy­ty­wna ener­gia oraz pod­wyższa samoocena. Sami zaczy­nają dostrze­gać w sobie zasoby a dzięki temu mogą w pełni je wyko­rzysty­wać. Poza tym będą dążyli również do tego by potwierdzić to, co zostało w nich zauważone. Pojawia się zatem motywacja by stawać się jeszcze lep­szym i nie zaw­ieść osoby, która nas doceniła. Czy już widzisz w jaki sposób możesz przy­czynić się do roz­woju i ulep­sza­nia innych?

A jak to może wypłynąć na nas samych?

Otóż, otworzy to również przed Tobą nowe możli­wości, spo­jrzenia na siebie jako człowieka, który umie dostrze­gać innych. Nie jest to bowiem łatwe. Najczęś­ciej tak bardzo skupi­eni jesteśmy na sobie, że tak naprawdę wcale nie widz­imy i nie słyszymy innych. Przekonasz się ile można nauczyć się od drugiego człowieka, jeśli tylko się go słucha. Widząc, nato­mi­ast radość w oczach osoby, która została przez Ciebie doce­niona i w Twoich oczach pojawi się radość. Bowiem dobra ener­gia którą dajemy innym wraca do nas samych ze zdwo­jona siłą.

Dodatkowo, wypra­cowu­jąc postawę swo­bod­nego mówienia o włas­nych myślach i uczu­ci­ach – uprawnisz i zapro­sisz innych do szczerości i otwartości przed Tobą. Jeśli całą energię skupi się na tym by obłu­pać bloku­jącą przed roz­wo­jem sko­rupę, to można dotrzeć do skarb­nicy zasobów, tal­en­tów oraz unika­towych umiejętności.

 Dzięki wyraża­niu szcz­erego uzna­nia innym, możesz otwierać przed nimi drzwi możli­wości. Zami­ast staw­iać ich w kon­tekś­cie ocen, rywal­iza­cji i porów­nań, staraj się dostrze­gać unika­towość w każdej oso­bie, szcz­erze i głośno to wyrażając.

 

Podobne wpisy

Brak podob­nych artykułów.

Skomentuj:

Leave a Reply

*