5 technik, które pomogą Ci w poradzeniu sobie z tremą podczas wystąpień publicznych.

9 stycznia 2012 | 0 Komentarze

Schemat wys­tąpi­enia już przy­go­towany. Sla­jdy stwor­zone zgod­nie z nowoczes­nymi zasadami prezen­towa­nia. Bardzo ciekawy mate­riał do przed­staw­ienia… Pozostaje tylko, wyjść i wygłosić tę prezentację.

Wszys­tko, jest dopięte na ostatni guzik, a mimo to odczuwasz nieprzy­jemne „ściskanie w dołku”. Pojawia się trema, która odbiera Ci swo­bodę wys­tępowa­nia i sprawia, że cza­sami wręcz zapom­i­nasz o tym, co miałeś powiedzieć. Twoje ciało robi się spięte i ruchy zaczy­nają wyglą­dać nie nat­u­ral­nie. W głowie pojaw­iają się myśli: „nie poradzę sobie”,  „na pewno o czymś zapomnę”, „oni mnie zabiją pyta­ni­ami”, a w końcu myśl:boję się!!!

Dane statysty­czne potwierdzają, że zde­cy­dowana więk­szość ludzi obawia się wys­tąpień pub­licznych i na  myśl o tym, że miała by wys­tąpić odczuwa LĘK. Zatem to nie tylko Ty masz ten prob­lem :-) . Odczuwany przez nasz lęk, ma to podłoże neu­ro­bi­o­log­iczne. Bowiem mózg każdego człowieka, wyposażony jest sys­tem, który pozwala się mu bronić przed zagroże­niem ze strony otoczenia.

Przykła­dem dzi­ała­nia tego sys­temu jest automaty­czne mrug­nię­cie okiem, gdy owad rozbija o szybę samo­chodu. To  się dzieje pomimo, że jesteśmy świadomi ist­nienia bari­ery jaką jest szyba. W kon­tekś­cie wys­tąpień pub­licznych, zagroże­niem staje się obawa przed wys­taw­ie­niem się na widok tak dużej ilości oczu, obawa przed odrzuce­niem, kom­pro­mi­tacją i oceną ze strony innych itp.

Oczy­wiś­cie infor­ma­cja, że odczuwanie lęku, jest nat­u­ralne może być pociesza­jąca. Jed­nak w per­spek­ty­wie konieczności wygłoszenia pory­wa­jącej prezen­tacji nie ma to żadnego znaczenia. Ty po prostu chcesz wiedzieć jak poradzić sobie z tym lękiem i tremą!! Tak, by odblokować swoją nat­u­ral­ność, aut­en­ty­czność i swo­bodę pod­czas prezentacji.

Na szczęś­cie, dzięki wielu empirycznym badan­iom i prak­ty­cznym doświad­czeniom, psy­cholodzy opra­cow­ali metody ułatwia­jące radze­nie sobie z tym nat­u­ral­nym lękiem.

Poz­naj zatem 5 tech­nik, które pomogą Ci w poradze­niu sobie z tremą i lękiem związanym z wys­tąpi­eni­ami publicznymi.

I.    Myśl o wys­tąpi­e­niu w kon­tekś­cie wyzwania.

To zmieni Twoje nastaw­ie­nie. Myśl o wyzwa­niu automaty­cznie sprawia, że chce się mu sprostać. Zas­tanów się z jakich konkret­nych, mniejszych wyzwań składa się całe wys­tąpi­e­nie. Podziel je na osobne grupy do których będziesz mógł się bezpośred­nio odnieść i kole­jno sobie z nimi poradzić. Najczęś­ciej jak staramy się „oga­r­nąć” całość, to nas to przytłacza i nic nie wychodzi. A jak podzie­limy to na mniejsze części, to krok po kroku z każdą z nich udaje się coś zrobić.

Przykład­owo, wyzwa­ni­ami mogą być kole­jno: dobre rozpoczę­cie wys­tąpi­enia, robi­e­nie pauz w trak­cie mówienia, naw­iązanie kon­taktu wzrokowego. Wyróżnil­iśmy trzy szczegółowe wyzwa­nia do których można się odnieść i poszukać dla nich konkret­nych rozwiązań.  Na przykład poszukać infor­ma­cji, czym charak­teryzuje się dobry początek wys­tąpi­enia i ćwiczyć to do momentu aż będzie się usatysfakcjonowanym.

II.    Rób próby.

Ćwicze­nie, ma służyć temu abyś dobrze opanowany mate­riał. Niech te próby zaw­ier­ają również ćwicze­nie syn­chro­niza­cji prze­mowy z prezen­tacją sla­jdów. Abso­lut­nie nie chodzi tutaj o to, byś wyuczył się na pamięć każdego słowa i mechan­icznych ruchów. To jest nie dopuszczalne. Twoim celem jest dobre opanowanie mate­ri­ału, syn­chron­iczne łącznie tego, co mówisz z prezen­tacją sla­jdów oraz swo­boda wynika­jąca z tego, że masz to wszys­tko opanowane.

Zatem uważaj by się nie przećwiczyć i dbaj o to by pozostawić sobie przestrzeń na swo­bodę, nat­u­ral­ność i spontaniczność.

Dobrze jest zro­bić sobie również kilka prób w wyobraźni. Wiz­ual­izuj sobie siebie wys­tępu­jącego przed pub­licznoś­cią z maksy­malną iloś­cią detali i różnymi sce­nar­iuszami reakcji pub­liczności. Takie ćwicze­nie w wyobraźni jest dla mózgu nieoce­nione. Ponieważ mózg trak­tuje to jak rzeczy­wis­tość. Zatem kilka wiz­ual­iza­cji i poczu­jesz się jak­byś już wcześniej wys­tępował przed tą pub­licznoś­cią, co oczy­wiś­cie zwięk­szy Twoją pewność siebie i zmniejszy poczu­cie lęku.

III.    Prowadź z sobą pozy­ty­wny dia­log wewnętrzny.

Gdy odczuwamy lęk, to najczęś­ciej automaty­cznie uruchamia się autokry­ty­cyzm. Monolog wewnętrzny wygląda wtedy mniej więcej tak: „to będzie katas­trofa”, „a co jeśli nie będę znał odpowiedzi na pyta­nia”, „moje żarty na pewno ich nie rozbawią” itd. Przes­tań karmić swój lęk tego typu myślami.

Zrób coś prze­ci­wnego, świadomie pow­tarza­jąc sobie: „zro­bię to najlepiej jak potrafię”, „poradzę sobie”, „uda mi się”, „jestem spoko­jny”. Sam przekonasz się, że nawet sztucznie pow­tarzanie tego przyniesie ulgę. Jeśli będziesz to nieustanie ćwiczyć, to w końcu stanie się to nawykiem dzi­ała­ją­cym na Twoją korzyść. Pole­cam również powiedze­nie sobie: „To jest moja prezen­tacja i nie ma żadnej innej”. W ten sposób doda­jesz sobie siły i odwagi by wszys­tko zro­bić na 100% i być w pełni obecnym.

IV.    Zapanuj nad ciałem.

Psy­cholodzy już dawno udowod­nili ist­nie­nie wza­jem­nego wpływu ciała na umysł i umysłu na ciało. Zatem, uspoko­je­nie rozsza­lałych myśli sprawi, że również w ciele pojawi się rozluźnie­nie i odwrotne.
Zajmij się zatem swoim odd­echem. Uspokój go, odd­y­chaj przeponą, świadomie, powoli i z nieco dłuższymi wydechami. Świadomie rozluźnij te części ciała które odczuwasz jako spięte. Spróbuj tej prostej tech­niki a sam przekonasz się jaką odczu­jesz różnicę.

V.    Sto­suj powyższe zasady.

Ta ostat­nia, piąta tech­nika mówi o tym byś zas­tosował to czego się nauczyłeś w swo­jej rzeczy­wis­tości. Sama świado­mość tych tech­nik w niczym Ci nie pomoże i nic nie zmieni. Dopiero jak zde­cy­du­jesz się je real­nie zas­tosować będzie mógł odczuć zmi­anę i mody­fikować je w zależności od włas­nych pref­er­encji i potrzeb.

Trzy­mamy kciuki za powodze­nie na każdej Two­jej prezencji. Opanuj swoją tremę i lęk spraw­ia­jąc, że każda Twoja prezen­tacja będzie pory­wa­jąca, nat­u­ralna i swobodna.

Podobne wpisy

Brak podob­nych artykułów.

Skomentuj:

Leave a Reply

*