Schemat wystąpienia już przygotowany. Slajdy stworzone zgodnie z nowoczesnymi zasadami prezentowania. Bardzo ciekawy materiał do przedstawienia… Pozostaje tylko, wyjść i wygłosić tę prezentację.
Wszystko, jest dopięte na ostatni guzik, a mimo to odczuwasz nieprzyjemne „ściskanie w dołku”. Pojawia się trema, która odbiera Ci swobodę występowania i sprawia, że czasami wręcz zapominasz o tym, co miałeś powiedzieć. Twoje ciało robi się spięte i ruchy zaczynają wyglądać nie naturalnie. W głowie pojawiają się myśli: „nie poradzę sobie”, „na pewno o czymś zapomnę”, „oni mnie zabiją pytaniami”, a w końcu myśl: „boję się!!!”
Dane statystyczne potwierdzają, że zdecydowana większość ludzi obawia się wystąpień publicznych i na myśl o tym, że miała by wystąpić odczuwa LĘK. Zatem to nie tylko Ty masz ten problem
. Odczuwany przez nasz lęk, ma to podłoże neurobiologiczne. Bowiem mózg każdego człowieka, wyposażony jest system, który pozwala się mu bronić przed zagrożeniem ze strony otoczenia.
Przykładem działania tego systemu jest automatyczne mrugnięcie okiem, gdy owad rozbija o szybę samochodu. To się dzieje pomimo, że jesteśmy świadomi istnienia bariery jaką jest szyba. W kontekście wystąpień publicznych, zagrożeniem staje się obawa przed wystawieniem się na widok tak dużej ilości oczu, obawa przed odrzuceniem, kompromitacją i oceną ze strony innych itp.
Oczywiście informacja, że odczuwanie lęku, jest naturalne może być pocieszająca. Jednak w perspektywie konieczności wygłoszenia porywającej prezentacji nie ma to żadnego znaczenia. Ty po prostu chcesz wiedzieć jak poradzić sobie z tym lękiem i tremą!! Tak, by odblokować swoją naturalność, autentyczność i swobodę podczas prezentacji.
Na szczęście, dzięki wielu empirycznym badaniom i praktycznym doświadczeniom, psycholodzy opracowali metody ułatwiające radzenie sobie z tym naturalnym lękiem.
Poznaj zatem 5 technik, które pomogą Ci w poradzeniu sobie z tremą i lękiem związanym z wystąpieniami publicznymi.
I. Myśl o wystąpieniu w kontekście wyzwania.
To zmieni Twoje nastawienie. Myśl o wyzwaniu automatycznie sprawia, że chce się mu sprostać. Zastanów się z jakich konkretnych, mniejszych wyzwań składa się całe wystąpienie. Podziel je na osobne grupy do których będziesz mógł się bezpośrednio odnieść i kolejno sobie z nimi poradzić. Najczęściej jak staramy się „ogarnąć” całość, to nas to przytłacza i nic nie wychodzi. A jak podzielimy to na mniejsze części, to krok po kroku z każdą z nich udaje się coś zrobić.
Przykładowo, wyzwaniami mogą być kolejno: dobre rozpoczęcie wystąpienia, robienie pauz w trakcie mówienia, nawiązanie kontaktu wzrokowego. Wyróżniliśmy trzy szczegółowe wyzwania do których można się odnieść i poszukać dla nich konkretnych rozwiązań. Na przykład poszukać informacji, czym charakteryzuje się dobry początek wystąpienia i ćwiczyć to do momentu aż będzie się usatysfakcjonowanym.
II. Rób próby.
Ćwiczenie, ma służyć temu abyś dobrze opanowany materiał. Niech te próby zawierają również ćwiczenie synchronizacji przemowy z prezentacją slajdów. Absolutnie nie chodzi tutaj o to, byś wyuczył się na pamięć każdego słowa i mechanicznych ruchów. To jest nie dopuszczalne. Twoim celem jest dobre opanowanie materiału, synchroniczne łącznie tego, co mówisz z prezentacją slajdów oraz swoboda wynikająca z tego, że masz to wszystko opanowane.
Zatem uważaj by się nie przećwiczyć i dbaj o to by pozostawić sobie przestrzeń na swobodę, naturalność i spontaniczność.
Dobrze jest zrobić sobie również kilka prób w wyobraźni. Wizualizuj sobie siebie występującego przed publicznością z maksymalną ilością detali i różnymi scenariuszami reakcji publiczności. Takie ćwiczenie w wyobraźni jest dla mózgu nieocenione. Ponieważ mózg traktuje to jak rzeczywistość. Zatem kilka wizualizacji i poczujesz się jakbyś już wcześniej występował przed tą publicznością, co oczywiście zwiększy Twoją pewność siebie i zmniejszy poczucie lęku.
III. Prowadź z sobą pozytywny dialog wewnętrzny.
Gdy odczuwamy lęk, to najczęściej automatycznie uruchamia się autokrytycyzm. Monolog wewnętrzny wygląda wtedy mniej więcej tak: „to będzie katastrofa”, „a co jeśli nie będę znał odpowiedzi na pytania”, „moje żarty na pewno ich nie rozbawią” itd. Przestań karmić swój lęk tego typu myślami.
Zrób coś przeciwnego, świadomie powtarzając sobie: „zrobię to najlepiej jak potrafię”, „poradzę sobie”, „uda mi się”, „jestem spokojny”. Sam przekonasz się, że nawet sztucznie powtarzanie tego przyniesie ulgę. Jeśli będziesz to nieustanie ćwiczyć, to w końcu stanie się to nawykiem działającym na Twoją korzyść. Polecam również powiedzenie sobie: „To jest moja prezentacja i nie ma żadnej innej”. W ten sposób dodajesz sobie siły i odwagi by wszystko zrobić na 100% i być w pełni obecnym.
IV. Zapanuj nad ciałem.
Psycholodzy już dawno udowodnili istnienie wzajemnego wpływu ciała na umysł i umysłu na ciało. Zatem, uspokojenie rozszalałych myśli sprawi, że również w ciele pojawi się rozluźnienie i odwrotne.
Zajmij się zatem swoim oddechem. Uspokój go, oddychaj przeponą, świadomie, powoli i z nieco dłuższymi wydechami. Świadomie rozluźnij te części ciała które odczuwasz jako spięte. Spróbuj tej prostej techniki a sam przekonasz się jaką odczujesz różnicę.
V. Stosuj powyższe zasady.
Ta ostatnia, piąta technika mówi o tym byś zastosował to czego się nauczyłeś w swojej rzeczywistości. Sama świadomość tych technik w niczym Ci nie pomoże i nic nie zmieni. Dopiero jak zdecydujesz się je realnie zastosować będzie mógł odczuć zmianę i modyfikować je w zależności od własnych preferencji i potrzeb.
Trzymamy kciuki za powodzenie na każdej Twojej prezencji. Opanuj swoją tremę i lęk sprawiając, że każda Twoja prezentacja będzie porywająca, naturalna i swobodna.
Podobne wpisy
Brak podobnych artykułów.